Starostwo Powiatowe w Łomży

86 215 69 00
Powiatu Łomżyńskiego
Natura
Pogoda dziś:
0°C
BIP Kontrast Youtube
Slajd

Dolina Narwi

Czysta natura
Slajd

Serce Lutosławskich

Dolny Dwór w Drozdowie, Muzeum Przyrody, jednostka kultury Powiatu Łomżyńskiego
Slajd

Fortyfikacje

Forty w Piątnicy
Slajd

Tradycje Kurpiowskie

ROK, Gmina Zbójna, Gmina Nowogród
Slajd

Zachować pamieć

Polskie Termopile - Wizna 39

Marnowanie żywności. Minął czas na podpisanie umów

DATA PUBLIKACJI: 2020-03-09 12:15 | OPUBLIKOWAŁ: Marcin Pieńkowski
z organizacjami charytatywnymi w ramach ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Inaczej będą ponosiły dodatkowe opłaty, co może odbić się na cenach dla klientów.

 

 
 
Ustawa o marnowaniu żywności. Sklepy muszą podpisać umowy z bankami żywności
(East News)
Ustawa o marnowaniu żywności. Sklepy muszą podpisać umowy z bankami żywności
 

Ustawę o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności w sierpniu 2019 r. podpisał prezydent. Ta obliguje sklepy wielkopowierzchniowe (powyżej 250 mkw.) do przekazywania niesprzedanej żywności organizacjom charytatywnym.

 

Chodzi wyłącznie o żywność wciąż dobrą do spożycia, czyli będącą w terminie ważności - przypomina PAP. Przez pierwsze 2 lata nowe prawo będzie jednak obejmować wyłącznie "największe z największych", czyli jednostki handlowe powyżej 400 mkw. powierzchni.

- Banki Żywności współpracują z sieciami handlowymi już od wielu lat, systematycznie zwiększając ilość odbieranej w ten sposób żywności. W ubiegłym roku, jeszcze bez ustawy, zebraliśmy ponad 13 tys. ton artykułów spożywczych z około 1300 sklepów - powiedział PAP Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności.

Polacy wyrzucają 9 mln ton jedzenia rocznie

 
żywność - 10 gr za każdy wyrzucany kilogram jedzenia. Jeśli supermarket w ogóle nie podejmie takiego zobowiązania, czyli nie podpisze umowy z organizacją charytatywną do 18 lutego, będzie zmuszony zapłacić karę w wysokości 5 tysięcy złotych.

Według różnych źródeł - od 30 do nawet 50 proc. produkowanej żywności rocznie  Warto podkreślić, że ponad połowa z tych odpadów jest wyrzucana przez konsumentów, jednak u podstawy problemu leży przepełnianie rynku nadmiarem żywności. Sklepy zamawiają więcej, niż są w stanie sprzedać, a konsumenci kupują więcej, niż są w stanie zjeść.

Wejście w życie Ustawy stanowi wyzwanie logistyczne i finansowe dla wszystkich stron objętych nowym prawem. Niemal połowa organizacji pomocowych funkcjonujących w Polsce nie posiada jednak podstawowego wyposażenia w postaci chociażby lodówki. Dlatego też współpraca z dużymi organizacjami, które zajmują się koordynacją odbiorów ze wszystkich sklepów sieci, wydaje się być najwygodniejszą opcją dla handlu.

 

- Nasze wewnętrzne koszty to niemal 600 zł za obsługę jednego sklepu. W to wliczone są chociażby koszty transportu, magazynowania czy ewidencjonowania żywności. Ustawa przewiduje możliwość partycypacji sieci w kosztach obsługi ustawowego obowiązku i do takiej formy współpracy dążymy. Szukamy wsparcia w naszych partnerach, którzy rozumieją specyfikę i wagę problemu - podkreśla Borowski.

Po 1,5 roku przewidziana jest ewaluacja projektu, czyli ponowna rozmowa o kształcie ustawy na podstawie dotychczasowej praktyki. Wtedy też będzie można wprowadzić ewentualne poprawki.

Zwrot towaru w Castoramie, Leroy Merlin, OBI i Bricomarché

DATA PUBLIKACJI: 2020-03-10 09:46 | OPUBLIKOWAŁ: Marcin Pieńkowski
Chyba każdy chociaż raz dokonał nietrafionego zakupu. W przypadku produktów ze sklepów budowlanych sprawa jest jednak bardziej poważna, ponieważ zwykle chodzi o nawet kilkutysięczne kwoty. Jak uniknąć niepotrzebnych strat? Które sklepy przyjmą rozpakowany towar lub jego nadmiar? Sprawdziliśmy warunki zwrotów towarów w najpopularniejszych sieciach budowlanych.

Zwrot towaru w Castoramie, Leroy Merlin, OBI i Bricomarché

Chyba każdy chociaż raz dokonał nietrafionego zakupu. W przypadku produktów ze sklepów budowlanych sprawa jest jednak bardziej poważna, ponieważ zwykle chodzi o nawet kilkutysięczne kwoty. Jak uniknąć niepotrzebnych strat? Które sklepy przyjmą rozpakowany towar lub jego nadmiar? Sprawdziliśmy warunki zwrotów towarów w najpopularniejszych sieciach budowlanych.

Wszystkie informacje są aktualne na dzień 20.11.2017 roku, a zostały uzyskane bezpośrednio ze stron internetowych analizowanych sklepów.

Uwaga! Artykuł traktuje o zakupach dokonywanych w sklepie stacjonarnym. Zwrot towaru zakupionego przez internet lub telefonicznie jest regulowany innymi przepisami - konsument ma wtedy prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni i obowiązek zwrotu towaru w ciągu kolejnych 14 dni. Jest to "prawo do namysłu", które nie przysługuje w przypadku zakupów w sklepie stacjonarnym. Klient ma ponadto prawo rozpakować w takiej sytuacji produkt.

Konsument, który zawarł umowę na odległość lub umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, ma prawo odstąpić od niej bez podawania przyczyny w terminie 14 dni. Jest to tzw. prawo do namysłu, umożliwiające kupującemu zapoznanie się z towarem i rozważenie racjonalności zakupu. To uprawnienie nie przysługuje w przypadku zakupów w sklepach tradycyjnych. Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności – konsument nie musi ich dokonywać jednocześnie.

Zasady zwrotu towarów obowiązujące we wszystkich sklepach
Poniższe warunki obowiązują w każdym z analizowanych przez nas marketach budowlanych:


produkt nie może być uszkodzony oraz używany,
zwracając towar musimy posiadać jego dowód zakupu (faktura bądź paragon oraz potwierdzenie z karty – jeśli płaciliśmy za zakup bezgotówkowo),
produkt możemy zwrócić w dowolnym sklepie należącym do danej sieci, a więc niekoniecznie w tej lokalizacji, w której nabyliśmy towar,
zwracając towar nie ponosimy dodatkowych kosztów,
zwrot kosztów zostaje przekazany w taki sam sposób, w jaki dokonaliśmy za niego zapłaty. Oznacza to, że jeżeli płaciliśmy kartą, zwrot otrzymamy na konto lub jeśli płaciliśmy gotówką, również otrzymamy gotówkę podczas zwrotu towaru w sklepie.
Warunki zwrotów towarów w sklepach budowlanych
Warunki zwrotów towarów w sklepach budowlanych
Castorama: jak wygląda zwrot towarów?
Zwrotom w Castoramie podlegają produkty pełnowartościowe. Oznacza to, że muszą być zapakowane w oryginalne opakowanie. Nie mogą posiadać również śladów użytkowania oraz muszą być niezniszczone. Przykładowo, jeżeli chcemy zwrócić mebel, który już skręciliśmy – nawet jeśli nie był później użytkowany – sklep takiego towaru nam nie przyjmie. Dlatego zanim w ogóle dokonamy takiego zakupu, warto dokładnie wyliczyć, jaką konkretnie ilość np. szafek do kuchni, potrzebujemy.

Inaczej sprawa wygląda ze zwrotem takich produktów, jak paneli, glazury czy płytek w Castoramie. Możemy je bowiem zwrócić nawet w otwartym opakowaniu. Nie musimy zatem przejmować się, jeśli kupiliśmy tych produktów za dużo – sklep przyjmie je od nas płacąc za sztukę lub procentowo. Co więcej, zwrot towarów nie ma określonego terminu – jest on więc nieograniczony.


Czego nie możemy zwrócić w Castoramie?
Produktów uszkodzonych i rozpakowanych (np. rozpakowane meble),
produktów, które sprzedawane są na metry – np. wykładziny,
produktów, które zostały wykonane na zlecenie w ramach usług dodatkowych (np. farby z mieszalnika),
produktów, które zostały specjalnie na życzenie klienta docięte, np. szkło czy lustra.
blatów, które posiadają wycięcia pod zlew,
zlewów z wyciętymi otworami.
Wnętrze sklepu CastoramaLepszy Poznań
Wnętrze sklepu Castorama
Leroy Merlin: jaki towar i kiedy można zwrócić?
Zwracając towar do Leroy Merlin, musi on być w nienaruszonym stanie. Co ważne, musi znajdować się w oryginalnym opakowaniu, które nie było zerwane. Podobnie, jak w Castoramie, w tym sklepie również mamy możliwość zwrotu nadwyżki towaru np. płytek czy glazury. Zwrot zostanie nam w takim przypadku oddany procentowo bądź za sztukę. Towar musimy zwrócić w oryginalnym opakowaniu.

Zwrot towarów nie ma określonego terminu (podobnie jak w Castoramie) – jest on nieograniczony.

Czego nie zwrócimy w Leroy Merlin?
Produktów rozpakowanych oraz skręconych,
produktów z wyprzedaży,
produktów sprzedawanych na metry, tj. wykładzin czy tkanin,
farb z mieszalnika,
roślin,
żarówek,
produktów na indywidualne zamówienie (blaty, drzwi, meble),
książek, czasopism, nośników danych.
Wnętrze sklepu Leroy MerlinMiasto Knurów
Wnętrze sklepu Leroy Merlin
OBI: jaki towar i kiedy można zwrócić?
Jeżeli chodzi o zwrot mebli, market budowlany OBI przyjmie towar wyłącznie wtedy, gdy będzie on oryginalnie zapakowany. Nie możemy – podobnie jak w pozostałych sklepach – zwrócić mebli, które były już skręcone. Możemy natomiast zwrócić towar niewykorzystany (nadmiar towaru), taki jak panele, płytki czy inne produkty, które pozostały po np. remoncie – ale nieposiadające jakichkolwiek zniszczeń. Taki towar sklep wyceni procentowo lub w rozliczeniu za sztukę. W OBI również termin zwrotu jest nieograniczony.


Czego nie zwrócimy w OBI?
Produktów sprzedawanych na metry, tj. kabli, wykładzin, tkanin,
produktów z wyprzedaży,
blatów z wyciętymi otworami pod zlew,
zlewów z wyciętymi otworami,
farm z mieszalnika,
roślin,
żarówek,
produktów na indywidualne zamówienie,
produktów, których data ważności minęła.

Bricomarché: jak wygląda zwrot towarów?
W Bricomarché nie mamy możliwości zwrotu towaru używanego lub uszkodzonego. Oznacza to, że musi być on znajdować się w oryginalnym opakowaniu oraz nie posiadać śladów użytkowania czy montażu (np. mebel po skręceniu). Wyjątkowo w tym sklepie możliwość zwrotu towaru dotyczy tylko niektórych sklepów – warto więc przez zakupem sprawdzić, czy będzie taka opcja w danym sklepie.

Czego nie zwrócimy w Bricomarché?
Produktów, które są uszkodzone i rozpakowane,
produktów, które sprzedawane są na metry (kable, wykładziny, tkaniny),
żarówek,
roślin,
farb.
Wnętrze sklepu BricomarchePrzemyśl - NaszeMiasto
Wnętrze sklepu Bricomarche
Czy macie doświadczenia ze zwrotem towarów w opisywanych przez nas sklepach? Podzielcie się opiniami, jak oceniacie proces zwrotów produktów w sklepach budowlanych. Jak się okazuje, czasami bycie uczestnikiem programu lojalnościowego sklepu może pomóc w zwrotach zakupionego towaru. Więcej o programach lojalnościowych i kartach stałego klienta w sklepach budowlanych, piszemy w osobnym artykule.

UOKiK będzie współpracował z Prokuratorią Generalną

DATA PUBLIKACJI: 2020-03-11 14:44 | OPUBLIKOWAŁ: Marcin Pieńkowski


Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wzmacnia współpracę z Prokuratorią Generalną.
W ważnych sprawach Prokuratoria Generalna będzie zastępcą procesowym w sprawach odwoławczych od decyzji Prezesa UOKiK.

UOKiK będzie współpracował z Prokuratorią Generalną

 

UOKiK będzie współpracował z Prokuratorią Generalną
  • Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wzmacnia współpracę z Prokuratorią Generalną.
  • W ważnych sprawach Prokuratoria Generalna będzie zastępcą procesowym w sprawach odwoławczych od decyzji Prezesa UOKiK.

 

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydaje rocznie ok. 100 decyzji z zakresu praktyk ograniczających konkurencję i anruszających zbiorowe interesy konsumentów. Przedsiębiorcom przysługuje prawo do odwołania się od nich do sądu. W pierwszej instancji sprawę rozpatruje Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w drugiej – Sąd Apelacyjny. Od wyroku sądu apelacyjnego przysługuje skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego.

- UOKiK podejmuje liczne działania w kierunku wzmocnienia ochrony konsumentów i konkurencji. Chcemy być jeszcze sprawniejsi w naszej działalności, dlatego postanowiłem zacieśnić współpracę z Prokuratorią Generalną. Ochrona konkurencji i konsumentów stanowi niewątpliwie ważny interes państwa - mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

W ważnych sprawach Prokuratoria Generalna będzie zastępcą procesowym w sprawach odwoławczych od decyzji Prezesa UOKiK.

- W sytuacji, gdy uznam, że wymaga tego ochrona ważnych praw będę występował do Prokuratorii Generalnej o przejęcie sprawy. W takich przypadkach obie instytucje będą współdziałały w postępowaniu sądowym, wykorzystując zróżnicowaną wiedzę i doświadczenie właściwe dla każdej z nich. Dzięki współpracy z Prokuratorią Generalną UOKiK będzie jeszcze silniej stał na straży konkurencji i konsumentów, zaś dzięki odciążeniu od postępowań sądowych pracownicy Urzędu będą mogli skupić swoją uwagę w większym stopniu na nowych postępowaniach - mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Dodatkowe informacje dla mediów:

Biuro Prasowe UOKiK
pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
Tel.: 22 55 60 246
E-mail: biuroprasowe@uokik.gov.pl
Twitter: @UOKiKgovPL

Kontrole warzyw i owoców w sieciach handlowych

DATA PUBLIKACJI: 2020-03-11 14:47 | OPUBLIKOWAŁ: Marcin Pieńkowski
1256 partii warzyw i owoców w 98 supermarketach wzięła pod lupę w lutym Inspekcja Handlowa w ramach dodatkowych czynności kontrolnych zleconych przez Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego.
Kontrolerzy Inspekcji Handlowej zakwestionowali 10 proc. produktów ze względu na brak informacji o kraju pochodzenia lub nieprawidłowe wskazanie Polski jako kraju pochodzenia.
Największy odsetek takich nieprawidłowości był w sieciach: Delikatesy Centrum (36,1 proc.), Intermarche (15,6 proc.) oraz Stokrotka (13,9 proc.).

Kontrole warzyw i owoców w sieciach handlowych

Kontrole warzyw i owoców w sieciach handlowych
  • 1256 partii warzyw i owoców w 98 supermarketach wzięła pod lupę w lutym Inspekcja Handlowa w ramach dodatkowych czynności kontrolnych zleconych przez Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego.
  • Kontrolerzy Inspekcji Handlowej zakwestionowali 10 proc. produktów ze względu na brak informacji o kraju pochodzenia lub nieprawidłowe wskazanie Polski jako kraju pochodzenia.
  • Największy odsetek takich nieprawidłowości był w sieciach: Delikatesy Centrum (36,1 proc.), Intermarche (15,6 proc.) oraz Stokrotka (13,9 proc.).


Wypowiedź Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zlecił 12 lutego br. dodatkowe kontrole prawidłowości oznakowania warzyw i owoców w sklepach należących do dużych sieci handlowych. Inspekcja Handlowa sprawdza w całej Polsce, czy sieci handlowe prawidłowo podają informację o kraju pochodzenia m.in. pomidorów, ogórków, cebuli, papryki czy jabłek.

Wprowadzanie konsumentów w błąd jest absolutnie niedopuszczalne. Jako Prezes UOKiK nie będę tego tolerował. Polskie rodziny przed zakupem powinny dysponować pełną i rzetelną informacją o produktach, które zamierzają kupić. Jeśli zależy im na tym, aby na ich stoły trafiały polskie warzywa i owoce, to nie powinni mieć wątpliwości, że takie właśnie kupują – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

- W kolejnych miesiącach będziemy regularnie publikować informacje, w których sieciach wystąpiły największe nieprawidłowości w zakresie oznakowania kraju pochodzenia. Od dużych, profesjonalnych przedsiębiorców oczekujemy szczególnej staranności i dbałości o konsumentów, w tym prawidłowej informacji o oferowanych produktach – dodaje Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Nieprawidłowości wystąpiły w 37 placówkach (37,8 proc.). Najwięcej ich było w sklepach sieci: Delikatesy Centrum (36,1 proc. zakwestionowanych partii ze względu na błędną informację o kraju pochodzenia lub jej brak), Intermarche (15,6 proc.), Stokrotka (13,9 proc.), Kaufland (10,7 proc.), Lidl (8,9 proc.) Carrefour (8,7 proc.), Dino (8,3 proc.) i Biedronka (8 proc.). Podczas tejże kontroli inspektorzy nie mieli zastrzeżeń względem Aldi, Auchan oraz E.Leclerc.

Od 12 do 27 lutego br. Inspekcja Handlowa skontrolowała 98 sklepów należących do 16 sieci handlowych. Inspektorzy sprawdzili oznakowanie 1256 partii warzyw i owoców. Do kontroli typowali przede wszystkim takie, w stosunku do których jest największe ryzyko podania błędnego kraju pochodzenia czyli pomidory, ogórki, kapusta, cebula, czosnek, marchew, jabłka. Zakwestionowali 161 partii produktów (12,8 proc.), w tym 125 partii (10 proc.) ze względu na brak kraju pochodzenia lub błędne wskazanie Polski jako kraju pochodzenia.

Przykładowo:

  • cebula czosnkowa w Intermarche była oznakowana jako polska, choć pochodziła z Włoch,
  • jabłka w Delikatesach Centrum według etykiety sprowadzono z Holandii, a naprawdę wyrosły w Polsce,
  • w Stokrotce przy marokańskich pomidorach daktylowych podano kilka krajów pochodzenia: Maroko, Hiszpania, Polska - bez wskazania właściwego,
  • w Biedronce nie było informacji o kraju pochodzenia selera ani odpowiedniej flagi przy ziemniakach.

Inspekcja Handlowa będzie kontynuowała kontrole oznakowania warzyw i owoców w kolejnych sklepach.

Dodatkowe informacje dla mediów:

Biuro Prasowe UOKiK
pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
Tel.: 22 55 60 246
E-mail: biuroprasowe@uokik.gov.pl
Twitter: @UOKiKgovPL

Koronawirus a zakupy. Jak bezpiecznie kupować?

DATA PUBLIKACJI: 2020-03-30 14:09 | OPUBLIKOWAŁ: Marcin Pieńkowski
Ministerstwo Zdrowia i NFZ przedstawiają 14 najważniejszych zaleceń, które służą bezpieczeństwu zakupów



1. Przed wyjściem zrób listę potrzebnych rzeczy, by w sklepie spędzić jak najmniej czasu i niepotrzebnie nie przechadzać się między półkami.


2. Do sklepu idź pieszo lub jedź własnym samochodem. Zrezygnuj z zakupów, po które musisz pojechać komunikacją publiczną.


3. Staraj się unikać dotykania czegokolwiek bez potrzeby. W miejscach publicznych nie dotykaj okolic oczu, ust i nosa, a po powrocie do domu od razu umyj ręce.


4. Warto mieć ze sobą swój koszyk czy swoją torbę na zakupy zamiast korzystać ze sklepowego koszyka czy wózka. Są czystsze.


5. Podczas zakupów i kolejki do kasy zachowaj dystans do innych osób.


6. Płać bezdotykowo.


7. Pamiętaj, że ekrany kas samoobsługowych, klawiatury do wpisywania kodu PIN są najbardziej brudne. Jeśli nie możesz wstukiwać liczb kostką palca (mniejsza szansa, że w ten sposób dotkniesz twarzy brudną częścią ręki), to warto mieć ze sobą płyn antybakteryjny i po wyjściu ze sklepu go użyć.


8. Przestrzegaj też zasady odstępu wobec pracowników sklepu, w tym także od kasjerek w trakcie pakowania zakupów.


9.Pamiętaj, że ludzie najczęściej dotykają w sklepach np. uchwytów szaf chłodniczych. Jeśli ich dotykasz, użyj płynu antybakteryjnego.


10.Rękawiczki jednorazowe nie są rozwiązaniem, bo, jeśli nie potrafisz ich odpowiednio zdjąć, możesz się zakazić tym, co na nich zbierzesz.


11. Zdejmując rękawiczki, należy złapać jedną za brzeg i wywrócić ją wewnętrzną stroną na wierzch. Zdjętą rękawiczkę chwyć ręką w rękawiczce i identycznie zdejmij drugą. W ten sposób pierwsza rękawiczka znajdzie się wewnątrz drugiej. Zdjęte rękawiczki wyrzuć do zamkniętego kosza i dokładnie umyj ręce wodą z mydłem lub detergentem zawierającym minimum 60-procentowy alkohol. Po powrocie do domu umyj warzywa i owoce, zdejmij folię i opakowania z jedzenia i je wyrzuć. Umyj też ręce.


12. Jeśli zastanawiasz się, czy dobrze umyjesz kurczaka na obiad, pamiętaj, że gotowanie i pieczenie (60 st. C przez 30 min) zabija wirusy na mięsie czy innych produktach surowych.


13. Staraj się jednak tak zaplanować zakupy, by wychodzić do sklepu jak najrzadziej. #zostańwdomu to najskuteczniejszy sposób na powstrzymanie rozszerzania się koronawirusa.


14. Pamiętaj, że możesz też robić zakupy z dostawą, a restauracje będą Ci wdzięczne, jeśli kupisz swoje ulubione dania na wynos.